W czwartek 27 sierpnia 2026 roku dzięki czujności przypadkowego świadka, hajnowscy policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców podróżujących Oplem. Jak ustalono, 41-letni mężczyzna miał w organizmie blisko 4 promile alkoholu, natomiast jego młodszy kompan, 40-latek, ponad półtora promila. Obaj nie posiadali uprawnień do kierowania pojazdami.
Z relacji funkcjonariuszy wynika, że podczas jazdy mężczyźni zamienili się miejscami – starszy z nich chciał bowiem „podszkolić” swoje umiejętności za kierownicą, mimo że był pod znacznym wpływem alkoholu. Dzięki szybkiej reakcji świadka, który powiadomił policję, niebezpieczna przejażdżka została przerwana, zanim doszło do tragedii.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości polski kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo obaj mężczyźni odpowiedzą za jazdę bez uprawnień, co może skutkować osobnymi konsekwencjami prawnymi.
Policja apeluje o reagowanie na podobne sytuacje – jeden telefon może uratować życie. Przypomina również, że alkohol znacząco wydłuża czas reakcji i zwiększa ryzyko wypadku, a jazda pod jego wpływem to jedno z najpoważniejszych wykroczeń drogowych.
Źródło: Policja Hajnówka
Fot. facebook.com

