Funkcjonariusze z hajnowskiej patrolówki zatrzymali do rutynowej kontroli kierowcę Audi, który poruszał się bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Sytuacja miała miejsce na jednej z ulic Hajnówki. Jak się okazało, 34-letni mieszkaniec miasta był nietrzeźwy – badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Nietypowy przebieg interwencji
Mundurowi zwrócili uwagę na pojazd, którego kierowca nie zapiął pasów. Na widok radiowozu mężczyzna gwałtownie przyspieszył, a jego styl jazdy wskazywał na problemy z utrzymaniem prostego toru. Po zatrzymaniu do kontroli policjanci wyczuli od kierującego woń alkoholu. Dalsze badanie potwierdziło przypuszczenia funkcjonariuszy – 34-latek miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Konsekwencje prawne
Hajnowianin stracił prawo jazdy. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi mu kara pozbawienia wolności do 3 lat. To kolejny przypadek, który pokazuje, że nawet drobne wykroczenie, jak brak zapiętych pasów, może doprowadzić do ujawnienia poważniejszego przestępstwa.
Policja przypomina, że nietrzeźwi kierowcy stanowią ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Zgodnie z danymi Komendy Głównej Policji, w 2025 roku odnotowano ponad 20 tysięcy przypadków kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Alkohol obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zwiększa ryzyko wypadków. Warto pamiętać, że pasy bezpieczeństwa są jednym z najprostszych, a zarazem najskuteczniejszych elementów ochrony życia i zdrowia w razie kolizji.
Źródło: Policja Hajnówka

